Wypalenie zawodowe pielęgniarek

Etyka zawodu

Wypalenie zawodowe pielęgniarek w XXI w. stanowi jedno z najpoważniejszych wyzwań systemów ochrony zdrowia, a jednocześnie jest przedmiotem intensywnych analiz w naukach społecznych i medycznych. Zjawisko to nie może być rozumiane wyłącznie jako problem jednostki – to rezultat złożonych uwarunkowań strukturalnych, organizacyjnych i kulturowych. W tym sensie wypalenie zawodowe należy traktować jako wskaźnik kondycji całego systemu opieki zdrowotnej oraz jakości środowiska pracy. W literaturze coraz częściej podkreśla się, że skala problemu ma charakter globalny i dotyczy krajów zarówno rozwiniętych, jak i rozwijających się, choć jego natężenie zależy od organizacji systemu zdrowia i poziomu wsparcia instytucjonalnego, a także od uwarunkowań kulturowych, które wpływają na postrzeganie roli pielęgniarki w społeczeństwie.

W klasycznym ujęciu psychologicznym wypalenie zawodowe jest definiowane jako syndrom obejmujący wyczerpanie emocjonalne, depersonalizację oraz obniżone poczucie dokonań osobistych. Wyczerpanie emocjonalne oznacza stan chronicznego zmęczenia, braku energii i trudności w regeneracji. Depersonalizacja przejawia się dystansowaniem wobec pacjentów, często w formie chłodnego, zadaniowego traktowania, co jest mechanizmem obronnym wobec nadmiernego obciążenia emocjonalnego. Obniżone poczucie dokonań osobistych wiąże się z utratą sensu pracy, spadkiem motywacji oraz przekonaniem o niskiej skuteczności własnych działań. 
W kontekście pielęgniarstwa wszystkie te komponenty mają szczególne znaczenie, ponieważ praca ta opiera się na relacji, empatii i bezpośrednim kontakcie z pacjentem. Ponadto specyfika zawodu wymaga ciągłego balansowania pomiędzy wymaganiami administracyjnymi, standardami opieki a indywidualnym podejściem do chorego.
Badania empiryczne prowadzone w Polsce i na świecie wskazują, że wypalenie zawodowe dotyczy znacznego odsetka pielęgniarek. Analizy z wykorzystaniem kwestionariusza Maslach Burnout Inventory pokazują wysoki poziom wyczerpania emocjonalnego oraz umiarkowany lub wysoki poziom depersonalizacji w wielu grupach zawodowych. W szczególności zagrożone są osoby pracujące na oddziałach intensywnej terapii, onkologii i psychiatrii. W tych środowiskach obciążenie emocjonalne jest wyjątkowo wysokie, a kontakt z cierpieniem i śmiercią stanowi codzienność. W badaniach prowadzonych w Polsce w 2017 r. wskazano, że ponad 60% pielęgniarek deklarowało odczuwanie wyczerpania emocjonalnego, a 45% wykazywało symptomy depersonalizacji, co jednoznacznie potwierdza skalę problemu w lokalnym kontekści...

Ta część serwisu dostępna jest
tylko dla prenumeratorów.

Zaloguj się, aby uzyskać dostęp do materiałów.

Nie masz jeszcze dostępu?

Wybierz prenumeratę i zyskaj dostęp do pełnej
zawartości serwisu.

Przypisy