Olej rzepakowy w profilaktyce zdrowotnej – niedoceniany element diety

Opisy przypadków

Jakość tłuszczu w diecie jest jednym z modyfikowalnych elementów stylu życia istotnych w profilaktyce chorób sercowo-naczyniowych i metabolicznych. Współczesne zalecenia żywieniowe koncentrują się przede wszystkim na ograniczaniu spożycia kwasów tłuszczowych nasyconych (SFA) i ich zastępowaniu kwasami jedno- i wielonienasyconymi (MUFA, PUFA) [1–4]. Olej rzepakowy, charakteryzujący się relatywnie niską zawartością SFA oraz obecnością kwasu oleinowego, linolowego i α-linolenowego (ALA), stanowi praktyczne źródło tłuszczu roślinnego o korzystnym profilu kwasów tłuszczowych [5, 6]. Metaanalizy badań randomizowanych wskazują na obniżenie cholesterolu całkowitego i LDL-C, szczególnie gdy zastępuje tłuszcze bogate w SFA [7, 8]. Dane dotyczące glikemii, masy ciała i ciśnienia tętniczego sugerują dodatkowe korzyści kardiometaboliczne [8–12]. W praktyce podstawowej opieki zdrowotnej olej rzepakowy może być wykorzystywany przede wszystkim jako element jakościowej zamiany produktów bogatych w SFA na tłuszcz roślinny zawierający MUFA i PUFA. Istotnym elementem edukacji pacjenta pozostają także prawidłowy dobór oleju, sposób jego przechowywania oraz właściwe wykorzystanie kulinarne.

W gabinecie podstawowej opieki zdrowotnej zalecenia dotyczące żywienia często koncentrują się na masie ciała, ograniczeniu cukrów prostych, soli i alkoholu oraz zwiększeniu spożycia warzyw i aktywności fizycznej. Jakość tłuszczu pozostaje elementem, któremu w codziennej praktyce poświęca się relatywnie mniej uwagi, mimo że należy do najlepiej poznanych modyfikowalnych determinant profilu lipidowego. Światowa Organizacja Zdrowia (World Health Organisation, WHO) zaleca, aby tłuszcz w diecie pochodził przede wszystkim z nienasyconych kwasów tłuszczowych, przy czym spożycie kwasów tłuszczowych nasyconych powinno stanowić nie więcej niż 10% całkowitego spożycia energii (z możliwością dalszego ograniczenia w wybranych grupach pacjentów), a kwasów tłuszczowych trans – nie więcej niż 1%. Wśród korzystnych źródeł tłuszczu WHO wymienia m.in. oleje: rzepakowy, sojowy, słonecznikowy i oliwę z oliwek [1, 2]. Podobny kierunek prezentują zalecenia europejskie. Wytyczne ESC (European Cardiology Society) dotyczące prewencji sercowo-naczyniowej rekomendują zastępowanie kwasów tłuszczowych nasyconych kwasami wielo- i jednonienasyconymi, a w kontekście dyslipidemii wskazują, że oleje bogate w nienasycone kwasy tłuszczowe mogą obniżać stężenie LDL-C, gdy zastępują tłuszcze bogate w SFA [3]. Aktualizacja wytycznych ESC/EAS (European Atherosclerosis Society) dotyczących dyslipidemii z 2025 r. utrzymuje znaczenie modyfikacji stylu życia i wzorca żywienia ubogiego w tłuszcze nasycone i opartego m.in. na produktach roślinnych, warzywach, owocach, pełnych ziarnach i rybach, jako elementu kompleksowego postępowania obniżającego ryzyko sercowo-naczyniowe [4].

W tej perspektywie interesującym produktem jest olej rzepakowy. Jest on powszechnie dostępny, stosunkowo niedrogi, neutralny smakowo i może być stosowany w różnych technikach kulinarnych. Zawiera przede wszystkim kwas oleinowy, linolowy i α-linolenowy, przy relatywnie niewielkim udziale SFA. Jego profil odróżnia go również od wielu popularnych tłuszczów zwierzęcych, w których udział kwasów nasyconych jest zdecydowanie większy [5, 6]. Wartość oleju rzepakowego z punktu widzenia profilaktyki wynika zatem przede wszystkim z możliwości zastępowania nim innych źródeł tłuszczu. Taki sposób myślenia jest zgodny z zasadą replacement, która odgrywa kluczową rolę w interpretacji badań dotyczących tłuszczu w diecie....

Ta część serwisu dostępna jest
tylko dla prenumeratorów.

Zaloguj się, aby uzyskać dostęp do materiałów.

Nie masz jeszcze dostępu?

Wybierz prenumeratę i zyskaj dostęp do pełnej
zawartości serwisu.

Przypisy