W gabinecie podstawowej opieki zdrowotnej zalecenia dotyczące żywienia często koncentrują się na masie ciała, ograniczeniu cukrów prostych, soli i alkoholu oraz zwiększeniu spożycia warzyw i aktywności fizycznej. Jakość tłuszczu pozostaje elementem, któremu w codziennej praktyce poświęca się relatywnie mniej uwagi, mimo że należy do najlepiej poznanych modyfikowalnych determinant profilu lipidowego. Światowa Organizacja Zdrowia (World Health Organisation, WHO) zaleca, aby tłuszcz w diecie pochodził przede wszystkim z nienasyconych kwasów tłuszczowych, przy czym spożycie kwasów tłuszczowych nasyconych powinno stanowić nie więcej niż 10% całkowitego spożycia energii (z możliwością dalszego ograniczenia w wybranych grupach pacjentów), a kwasów tłuszczowych trans – nie więcej niż 1%. Wśród korzystnych źródeł tłuszczu WHO wymienia m.in. oleje: rzepakowy, sojowy, słonecznikowy i oliwę z oliwek [1, 2]. Podobny kierunek prezentują zalecenia europejskie. Wytyczne ESC (European Cardiology Society) dotyczące prewencji sercowo-naczyniowej rekomendują zastępowanie kwasów tłuszczowych nasyconych kwasami wielo- i jednonienasyconymi, a w kontekście dyslipidemii wskazują, że oleje bogate w nienasycone kwasy tłuszczowe mogą obniżać stężenie LDL-C, gdy zastępują tłuszcze bogate w SFA [3]. Aktualizacja wytycznych ESC/EAS (European Atherosclerosis Society) dotyczących dyslipidemii z 2025 r. utrzymuje znaczenie modyfikacji stylu życia i wzorca żywienia ubogiego w tłuszcze nasycone i opartego m.in. na produktach roślinnych, warzywach, owocach, pełnych ziarnach i rybach, jako elementu kompleksowego postępowania obniżającego ryzyko sercowo-naczyniowe [4].
W tej perspektywie interesującym produktem jest olej rzepakowy. Jest on powszechnie dostępny, stosunkowo niedrogi, neutralny smakowo i może być stosowany w różnych technikach kulinarnych. Zawiera przede wszystkim kwas oleinowy, linolowy i α-linolenowy, przy relatywnie niewielkim udziale SFA. Jego profil odróżnia go również od wielu popularnych tłuszczów zwierzęcych, w których udział kwasów nasyconych jest zdecydowanie większy [5, 6]. Wartość oleju rzepakowego z punktu widzenia profilaktyki wynika zatem przede wszystkim z możliwości zastępowania nim innych źródeł tłuszczu. Taki sposób myślenia jest zgodny z zasadą replacement, która odgrywa kluczową rolę w interpretacji badań dotyczących tłuszczu w diecie....
Ta część serwisu dostępna jest
tylko dla prenumeratorów.
Zaloguj się, aby uzyskać dostęp do materiałów.
Nie masz jeszcze dostępu?
Wybierz prenumeratę i zyskaj dostęp do pełnej
zawartości
serwisu.